Pre-order Ebook Balonik Bartek

29,90 

Premiera 1.05.2026

książka o tym, dokąd odlatują balony wypuszczone z ręki dziecka – dla dzieci 4-8, o emocjach, utracie i nowych początkach – czasem poważnie, czasem niekoniecznie.

Poniżej fragment książki

Wysunięcie balonika z ręki dziecka brzmi mniej więcej tak:

 

  • fft!

 

To bardzo cichy dźwięk, który prawdopodobnie słyszy tylko balonik.

 

Dla reszty świata wysunięcie balonika z ręki dziecka brzmi mniej więcej tak:

 

  • OoojeeeejkuuuŁEEEEEEEEEEMÓJBALOOONIK!!!

 

To bardzo głośny dźwięk, który prawdopodobnie słyszą wszyscy.

 

Ale ten dźwięk pozostaje na ziemi – a balonik leci dalej.

 

Dokąd?

 

– – – – – – – –

 

01

 

Balonik Bartek był bardzo bystrym balonikiem.

 

Być może był bystry dlatego, że miał kształt literki “B”, a nie jakiejś świnki czy innej truskawki. Bycie częścią alfabetu zobowiązuje, a na “B” zaczyna się bardzo dużo ważnych słów – na przykład “bystry”, “bohaterski” i… no… “bardzofajny”!

 

A może był bystry dlatego, że spędził ze swoją opiekunką, Basią, sporo czasu – a Basia była bardzo bystrym dzieckiem.

 

Tak czy inaczej Balonik Bartek był dość bystry, by zorientować się, że bycie bystrym teraz mu nie pomoże.

 

Teraz pomogłoby mu bycie ciężkim – a wypełnione helem baloniki nie są ciężkie. Wręcz przeciwnie.

 

Balonik Bartek bezradnie odlatywał, patrząc na Basię, która była dość bystra, żeby nie biec za nim wymachując rękami, jak to robią niektóre dzieci.

 

Basia rozejrzała się, ustaliła, że na trasie przelotu balonika nie ma nic, na co mogłaby się wspiąć, wyciągnęła rączkę, by sprawdzić, czy dosięgnie z ziemi, i tak już została, stojąc z tą wyciągniętą rączką i patrząc wielkimi oczami na oddalający się balonik.

 

Przez chwilę byli jeszcze dość blisko, żeby Balonik Bartek zobaczył w oczach Basi łzy.

Koszyk